<title_newspaper="Zielony sztandar">
<title_article="Kułackie próby mącenia muszę być natychmiast likwidowane">
<author_1="">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="11">
<date="1950-11-12">
<period="t">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Nie mając na to żadnej rady, szybko zdemaskowali się, dając wiele dowodów, że reforma pieniężna była bardzo właściwa i celowa. A jako wrogowie każdego pociągnięcia, które nasz Rząd Ludowy zawsze czyni w trosce o masy pracujące i w trosce o państwo ludowe, natychmiast odsłonili swoją przyłbicę i wykazali, że tylko fałszami, blagą, oszustwem, szczuciem mogą próbować bronić swoich machinacji. Sądzili więc, iż siejąc panikę, utrudnią wykonanie tej wielkiej reformy. Zakusy tych wrogów zostały szybko i z miejsca zlikwidowane, dzięki właściwej postawie mało- i średniorolnych chłopów, dzięki właściwej i szybkiej akcji przede wszystkim aktywu politycznego PZPR i ZSL.
W gromadzie Domczyce, gmina Plecka Dąbrowa, woj. łódzkie, kułak Stefan Szulek w niedzielę 29 października od samego rana rozpowszechniał wiadomość, iż „stare pieniądze straciły wszelką wartość, należy więc je palić”. Natychmiast zwołano gromadzkie zebranie informacyjne i zdemaskowano kułackiego łajdaka i wroga klasowego! W Pionkach Radziejowskich przybyli do średniorolnego chłopa Bilarskiego, dwaj kułaccy bogacze i zakupili u niego krowę i tucznika, namawiając go również, aby sprzedał też zakontraktowane sztuki, bo te stracą na wartości. Od swojego sąsiada Rosłonia dowiedział się Bilarski o reformie pieniężnej. Zeszła się cała gromada i zmusiła bogaczy, którzy nie zdołali jeszcze odjechać, do oddania zakupionych zwierząt. We wsi Lubienie w powiece rzeszowskim bogacze wzbraniali się przyjmowania długów w relacji 1 złoty nowy za 100 złotych.
Bogacz Stanisław Mulewicz, gmina Tarczyn, woj. rzeszowskie jeszcze w dniu 28 października nie chciał zapłacić robotnikom za pracę, wymawiając się brakiem pieniędzy. Raniutko 29 października oblatywał wszystkich robotników namawiając ich do przyjęcia pieniędzy, naturalnie nie przerachowując 3 złote za 100 starych. Nie szczędził też wymyślań i plotek. Podobne wypadki stwierdzono w wielu innych miejscowościach.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>